Jak zepsuć sobie ślub? 10 rad jak zepsuć sobie wesele

Podziel się z innymi!
  •  
  •  
  •  
  •  

Prowadzę wesela już wiele lat. Oprócz bycia wodzirejem jestem też certyfikowanym konsultantem ślubnym. Nie zarabiam na tym, ale usługi konsultanckie są wartością dodaną dla moich Klientów do prowadzenia wesel. Większość narzeczonych organizuje swoje wesele pierwszy raz i musi podjąć wiele decyzji, podpisać wiele umów itp. Przy tworzeniu planu wesela inspirują się często nagraniami na YouTube lub pomysłami z forum. Ważne jest jednak często jak zestawiamy te pomysły lub jak je realizujemy w szczegółach.

Tutaj zawsze służę poradą by pomysły Państwa Młodych wyszły jak najlepiej. Na podstawie doświadczenia mogę przewidzieć pewne sytuacje i niebezpieczeństwa, które mogą wystąpić przy realizacji danego pomysłu. Zrobić wszystko, żeby nie wiedzieli, jak zepsuć sobie wesele. 😉 Możemy wtedy na etapie planowania lekko zmodyfikować pomysł tak by wszystko wyszło dobrze. Jednak, jak w całej mojej pracy, bardzo szanuję wolność i wolny wybór moich Klientów. To zawsze Narzeczeni są ostatecznymi reżyserami swojego wesela i ja mogę doradzać, ale finalnie będzie tak jak życzą sobie tego przyszli Nowożeńcy. Czasem też zdarza się, że o pewnych „atrakcjach” dowiadujemy się dopiero na weselu. Na szczęście zazwyczaj jesteśmy w stanie „wyratować” wesele po takich niefortunnych pomysłach, ale lepiej zapobiegać niż leczyć. Na podstawie tego co widziałem na weselach jako wodzirej lub gość, postanowiłem stworzyć listę pomysłów jak można najłatwiej ZEPSUĆ sobie wesele (UWAGA TEKST MOCNO IRONICZNY I PRZERYSOWANY).

Jak zepsuć sobie wesele?

Jak zepsuć sobie wesele? 10 złotych porad

Kontroluj wszystko

Chcesz przeżyć wesele w stresie? Kontroluj wszystko osobiście! Nie korzystaj z pomocy świadków, rodziny czy obsługi wesela. Po co się masz bawić? Roznoś samodzielnie wódkę gościom, a jak zabraknie im serwetek na stołach wyręczaj obsługę w dbaniu o każdy stół. Nie ufaj nikomu, wszystko najlepiej zrobisz sam(a). Pilnuj harmonogramu i patrz co chwilę na zegarek. Pilnuj by każde danie wyszło dokładnie o ustalonej godzinie, a jak się spóźnią o minutę to zrób im awanturę w kuchni.

Ogranicz się tylko do jednego typu muzyki, najlepiej niszowej

Najlepiej pozwól grać DJowi tylko francuską muzykę z lat 20. Przecież jeśli ty ją uwielbiasz to na pewno zarówno Twoi przyjaciele jak i rodzina też odnajdą w niej „to coś”. Najlepiej przygotuj listę 200 utworów i każ DJowi zagrać wszystkie co do jednego na Twoim weselu. To przecież Twoje wesele i wiesz najlepiej przy czym mają się wszyscy bawić!

Zaplanuj 100 atrakcji

Jest tyle różnych atrakcji jakie można wpleść w plan swojego wesela. Weź je wszystkie! Po co ludzie mają tańczyć i rozmawiać? Niech się bawią tak jak Ty chcesz! Pokaż im jak się robi wesele na wypasie. Zamów WSZYSTKIE atrakcje, które były na weselach Twoich znajomych i jeszcze 10 innych, by było oryginalnie. Jak się nie zmieszczą w czasie to niech występują jednocześnie. W sumie nawet pokonasz wesołe miasteczko w ilości atrakcji.

Zaplanuj muzykę co do minuty

Zacznijmy od tego, że DJ, który zagrał kilkaset wesel i kolejnych kilkaset innych imprez, jest na rynku ponad 20 lat – nie zna się na muzyce i nie wie jak wyczuć parkiet. Byłeś(aś) przecież na dwóch weselach u znajomych i wiesz lepiej co jest dobre na rozkręcenie parkietu. Zaplanuj co DJ ma grać przez pierwszą godzinę po pierwszym tańcu.

Wyświetl 30 minutowy klip o Was

Wszyscy kochają rzewne historie. Pokaż swoim gościom jak wyglądał początek Waszej znajomości. Najlepiej puść to o północy – wtedy koncentracja gości jest już dosyć dobra dzięki odpowiedniemu „nasączeniu”. Powinien trwać co najmniej 30 min. Tak by każdy mógł załapać i zapamiętać wszystkie szczegóły Waszej znajomości. To dla nich zapewne tak samo istotne jak dla Was! A jak po 15 minutach ktoś zaśnie to przynajmniej się zregeneruje przed dalszą zabawą.

Zrób występ gwiazdy tuż po pierwszym tańcu

Zaplanuj godzinny występ zespołu muzyki dawnej tuż po pierwszym tańcu! To na pewno doda energii i wigoru Twoim gościom. Sami najlepiej udajcie się w tym czasie na sesję zdjęciową. W końcu nie chcecie zasnąć na swoim weselu.

Nie tańcz na własnym weselu

Goście mają tańczyć! Ty nie musisz. Siedź za stołem, a najlepiej większość wesela spędź na zewnątrz. Goście mają tańczyć! Jak wejdziesz na chwilę i zobaczysz, że ktoś nie tańczy to wyciągaj ich na siłę, za rękę lub przy pomocy kija na parkiet. Sami pod żadnym pozorem nie tańczcie na własnym weselu!

Posiłki co godzinę albo częściej

Głodny Polak jest zły. Prawda? Więc pokaż gościom, że stać Cię na ich wyżywienie! Zrób kilkudaniowe posiłki co godzinę lub częściej. Najlepiej by jak tylko skończą jeden to niech zaczną drugi posiłek. A poza tym niech tańczą, tańczą i tańczą! W sumie może da się tańczyć z pełną buzią…

Koniecznie zrób 1,5h sesję zdjęciową w drodze z kościoła na salę

Przecież najważniejsze to mieć super zdjęcia. A dobry fotograf potrzebuje na to czasu. Goście niech na Was zaczekają. Głodni.

No i najważniejsze! Nie uśmiechaj się, strzel focha i strofuj swoją Drugą Połówkę przy wszystkich o wszystko

Najważniejsza jest atmosfera szczerości. Widziały gały co brały. Po co masz panować nad swoimi emocjami? Grunt to być prawdziwym. Strofuj swojego męża, krzycz na swoją żonę przy wszystkich. Przez całe wesele. Od wejścia na salę. A na gości najlepiej się obraź bo ciotka ubrała zbyt czerwoną sukienkę, a wujek ma za krótki krawat. Przecież to w ogóle nie pasuje do wizji Twojego wesela. Co najlepiej zrobić? Strzelić focha. Z przytupem.

Jak zepsuć sobie ślub i wesele? To już wiesz

Powyższe „przepisy” są nie tylko na to, jak zepsuć sobie wesele, jak sprawić, by właściwie wszystkim obecnym to wspomnienie spędzało sen z powiek. To w sumie recepta na to, jak zepsuć sobie ślub, bo nawet jeśli był wzruszający i wyjątkowy, to wesele-katastrofa przykryje dobre wspomnienia. Z drugiej strony wystrzeganie się takich zachowań to bardzo dobry prognostyk na atmosferę i przebieg tej uroczystości.

Naciśnij by zagłosować:
Dziękujemy!

Komentarzy: 8

  1. Grzegorz 25 października 2020 o 06:11

    Z całym szacunkiem ,ale organizuje wesela od ponad 25 lat i większych bzdur nigdy nie czytałem .
    Zajmij sie chłopie jedna rzeczą a dobrze a nie rób z siebie człowieka od wszystkiego ,bo wtedy jesteś od niczego. Pozdrawiam.

    • Rafal 27 października 2020 o 09:49

      Z całym szacunkiem, ale gdzie Pan prowadził te wesela skoro nie spotkał takich przypadków przez 25 lat. To co opisał Karol to są historie z życia wzięte, może trochę przerysowane, ale taki miał być ten tekst.

  2. Kamil B. 25 października 2020 o 07:32

    Bardzo dobry artykuł.
    Jako przyszły Pan młody – dziękuję.
    Przerysowane? Wiadomo. Dzięki temu uwypukla potencjalne konsekwencje negatywnych zachowań (lub brak pozytywnych!)
    Powodzenia w biznesie

  3. aINciSZCVLn 15 lutego 2021 o 16:36

    TzKxuMtHDVqo

  4. erotik 16 lutego 2021 o 14:59

    Hello there, just became aware of your blog through Google, and found that it is truly informative. Cariotta Elliot Ashford

  5. rAInmUuecK 27 lutego 2021 o 23:32

    gpLGTnaAYVK

  6. escort bayan 2 marca 2021 o 00:02

    I do believe all of the ideas you have offered for your post. Marrilee Adolphus Margo

  7. cam free security sex 5 marca 2021 o 09:31

    Great delivery. Outstanding arguments. Keep up the great work. Vin Axe Cristobal

Pozostaw komentarz